Wychodzę na pole, chodzę na Cracovię

Bardzo podoba mi się powyższe hasło, którym władze obchodzącego właśnie 110. rocznicę powstania klubu sportowego Cracovia zachęcają kibiców do kupowania karnetów na mecze jej piłkarzy w rozpoczynającym się właśnie sezonie ekstraklasy.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
24 lipca, 2016
Post thumbnail default dark

“Pasy” zawsze podkreślały, że są bardzo mocno związane z podwawelskim grodem i dlatego reklamują się typowo krakowskim sformułowaniem “na pole”. Mieszkańcy wielu innych regionów Polski użyliby w tym kontekście frazy “na dwór”.

A jeżeli Cracovia nie będzie się spisywać w piłkarskiej ekstraklasie na miarę oczekiwań swoich wiernych (często od kilku pokoleń) kibiców, jej trener może usłyszeć z trybun: “idze, idze, bajoku”, prezes zostanie nazwany “klarnetem bosym”, a pudłujących zawodników dościgną ponaglenia: “weźże, grajże lepiej, chopoku”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter