“Wieczór dla przyjaciela” to projekt realizowany przez ECS od 2019 roku, gdy życie stracił prezydent Paweł Adamowicz. Dyskutowano o tym, jak tamto tragiczne wydarzenie zmieniło pojedynczych ludzi. Czy czegoś nauczyliśmy się jako wspólnota? Jaka nauka płynie z tego wydarzenia na przyszłość?
Aby przypomnieć o tym, jakie refleksje towarzyszyły nam 5 lat temu, tuż po tragicznej śmierci prezydenta Gdańska, na temat swoich tekstów sprzed pięciu lat dyskutowali: Bogusław Chrabota, redaktor naczelny dziennika “Rzeczpospolita” przez lata związany z telewizją Polsat i TVP, Estera Flieger, publicystka, współpracująca z “Dziennikiem Gazetą Prawną” i “Rzeczpospolitą”, politolożka dr Anna Materska – Sosnowska i Sławomir Sierakowski, założyciel i redaktor naczelny pisma “Krytyka Polityczna”.
Pierwszy “Wieczór” zorganizowano niedługo po pogrzebie prezydenta Adamowicza i poświęcono go wspominaniu osoby prezydenta i wartości, które przyświecały jego działalności. Tradycją stało się, że co roku w połowie stycznia, w Europejskim Centrum Solidarności organizowane są rozmowy o sprawach istotnych dla wspólnoty gdańskiej, jak i dla wspólnoty całej Polski. To tym bardziej wyjątkowe, że Europejskie Centrum Solidarności powstało w czasie kadencji prezydenta Adamowicza.

Warto przypomnieć, że 29 grudnia 1999 z inicjatywy prezydenta Pawła Adamowicza przy poparciu Lecha Wałęsy i instytutu jego imienia, metropolity gdańskiego abp. Tadeusza Gocłowskiego, NSZZ “Solidarność”, Stoczni Gdańskiej i władz województwa pomorskiego, powstała Fundacja Centrum Solidarności. Jej misją było utworzenie instytucji, opowiadającej o wielkiej wartości idei Solidarności i jej zwycięstwie. Początkowo mówiono o nim Muzeum Solidarności, jednakże 31 sierpnia 2005 roku podczas podpisywania aktu erekcyjnego, pojawiła się nazwa “Europejskie Centrum Solidarności”. Akt na placu Solidarności w Gdańsku podpisało 29 europejskich prezydentów i szefów rządów.
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został śmiertelnie raniony nożem 13 stycznia 2019 roku podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Targu Węglowym w Gdańsku. Samorządowiec zmarł następnego dnia w szpitalu. 19 stycznia odbył się pogrzeb Pawła Adamowicza w Bazylice Mariackiej, gdzie spoczęły jego prochy.
Obecnych przywitała na wstępie prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, która podzieliła się swoimi wspomnieniami z 13 stycznia 2019 roku. Przyznała, że jednym z najbardziej szokujących momentów, był ten, w którym w ogóle dowiedziała się o ataku nożownika.

– Wychodziłam z wieczornej mszy. Włączyłam telefon, a ten zaczął mocno wibrować.
Nieodebranych wiadomości było już tyle… – wspominała prezydent Dulkiewicz. – To wszystko, co się wydarzyło, skłania mnie do refleksji o roli pamięci. Dlatego chciałabym dziś przypomnieć fragment przemówienia, które wygłosiłam podczas uroczystości pogrzebowych Pawła Adamowicza: “Pamiętajmy całe dobro, którego doświadczyliśmy od naszego prezydenta. Pamiętajmy niedowierzanie, gdy przyszła straszna wiadomość o ataku nożownika. Pamiętajmy nadzieję, z którą wielu z nas sprawdzało poranne serwisy informacyjne. Pamiętajmy ból straty, bezsilność wobec agresji i wszystkich złych, niepotrzebnych słów. Pamiętajmy, że nie można było usiedzieć w domu, że garnęliśmy się do innych ludzi. Pamiętajmy, jakie postanowienia czyniliśmy sami przed sobą. Miejmy dobrą pamięć, bo pamięć zobowiązuje”.
Europejskie Centrum Solidarności tego dnia było miejscem refleksji, a także dyskusji o znaczeniu słowa i szkodliwości politycznej propagandy i mowy nienawiści. W wydarzeniu uczestniczyli goście z różnych części Polski, między innymi najbliższa rodzina tragicznie zmarłego prezydenta Adamowicza, Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, b. prezydent Sopotu obecnie poseł na Sejm RP Jacek Karnowski, Angelika Jarosławska Sapieha, a także zaproszeni na ten wieczór mieszkańcy Gdańska,












