Wojna polsko-turecka: Redakcja „Dziennika Polonijnego” ogląda stare eksponaty z tamtego okresu

Wojna polsko-turecka rozegrana na przełomie lat 1633–1634, to militarny konflikt pomiędzy Rzeczpospolitą a Imperium Osmańskim. Jest ona nazywana zwyczajowo „wojną z Abazy pasza”. W Muzeum Orła Białego w Skarżysku- Kamiennej, Redakcja „Dziennika Polonijnego” miała możliwość zobaczenia wielu eksponatów nawiązujących do ówczesnej kultury orientu, militariów oraz strojów.

File66ba290026166author202408121123
Ewa Michałowska-Walkiewicz
2 czerwca, 2026
Polish turkish war ewa head
Fot. Ewa Michałowska-Walkiewicz

Chciał wykorzystać sytuację Polski

Mehmed Abazy ówczesny turecki pasza chciał wykorzystać zaangażowanie Polski w wojnę z Rosją. Liczył oczywiście na osłabienie ekonomiczne strony polskiej w tej wojnie. Latem roku 1633 polski hetman Stanisław Koniecpolski, szybko odparl zwiad turecki, który podkradł się blisko polskiego obozu. Dodatkowo co jest sytuacją wręcz niebywale odważną, polski hetman wiął do niewoli syna Kantymira Murzy.

Spektakularne zwycięstwo

W roku 1634, gdy Polacy odnieśli spektakularne zwycięstwo nad Rosją, fakt ten pokrzyżował dokumentnie militarne  plany osmana. Gdy Polska skoncentrowała swoje siły na granicy, wówczas turecki sułtan zadecydował natychmiastowe podpisanie pokoju z Polską, a Abazy pasza został skazany na śmierć. Sułtan jak doczytaliśmy to z kart historii, rozpoczął wówczas wojnę z Persją, a z Polską nakazał utrzymać należyte warunki pokojowe.

A doszło tego tak…

Po pierwotnym sukcesie Stanisława Koniecpolskiego nad wojskami Abazy pod Kamieńcem Podolskim, szybko założył on obóz warowny, do którego ściągnął on „żołnierzy kwarcianych” czyli innymi słowy zaciężne oddziały wojskowe autoramentu narodowego. Pod koniec roku 1633 Abazy pasza na czele swoich oddziałów tureckich oraz Tatarów, zaczął zmierzać  w kierunku granic Rzeczypospolitej. Otrzymawszy informacje o polskich przygotowaniach, rozpoczął on pertraktacje co do „czasowego pokoju” z hetmanem Koniecpolskim, rzecz jasna w celu uśpienia jego czujności. W tym samym czasie Abazy uzyskał informacje o niezadowoleniu sułtana i wielkiego wezyra z jego militarnej decyzji wobec Polski  zatem zrozumiał on, że tylko spektakularny sukces uchroni go przed karą za naruszenie pokoju.

Zniwelowana agresja

Agresja Abazy została szybko zniwelowana przez stronę polską, jednocześnie czyniąc posunięcia Abazy jako totalny brak perspektyw na „spektakularny sukces”,  Abazy pasza próbował jeszcze nakłonić sułtana do szerszej akcji, lecz było to z jego strony nieskuteczne. Sułtański czausz Szahin przekonywał Polaków w Warszawie chcąc ich udobruchać, że akcja Abazy była jego prywatną akacją militarną wobec naszego kraju. Obiecywał też on surowe ukaranie winnego tego zamieszania. Abazy rzecz jasna poniósł śmierć, a nowy pasza Sylistrii – Murtaza, otrzymał polecenie utrzymywania należytych stosunków z Polską.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter