W Krakowie rozpropagowała tę oryginalną inicjatywę Małgorzata Szymczyk-Karnasiewicz, dzięki której pierwsze wieszaki pojawiły się przy budynku wspólnoty “Emaus” w Nowej Hucie.
– Do tej akcji zachęcił mnie znajomy Jacek Dunikowski zaangażowany w Sylwestra z ubogimi i w “Zupę na Plantach” – powiedziała portalowi internetowemu “Gościa Niedzielnego”.
Aby włączyć się łańcuch “Wymiany ciepła” wystarczy przynieść czystą, niezniszczoną odzież i zawiesić ją na jednym z wieszaków, ewentualnie włożyć do stojącej pod nimi skrzyni. Najbardziej potrzebne są ciepłe kurtki i spodnie. Pierwsze rzeczy pani Małgorzata dostała od swoich sąsiadek
– Zaczynaliśmy bardzo skromnie, od 3 kurtek i kilku czapek, a dzisiaj musiałam dołożyć kolejny, większy wieszak. Nie spodziewałam się, że będzie aż tak duży odzew społeczeństwa. Codziennie są nowe rzeczy i bardzo się cieszę, że ludzie przyjeżdżają nawet z odległych części miasta. Przyszedł tutaj kiedyś pan, który na co dzień chodził w damskich spodniach, ponieważ nie miał innych. Mówił, że to nie było dla niego zbyt komfortowe. Szybko znaleźliśmy mu męskie spodnie i widziałam, że był bardzo zadowolony – opowiedziała dziennikarce “GN”.
Wieszaki i skrzynia przy nowohuckim osiedlu Willowym 29 wystawiane są od codziennie od godziny 9.00 do 17.00.
– Mam zaufanie do ludzi i wiem, że korzystają z tego ci, którzy potrzebują. Nie pytamy, po co biorą te rzeczy. Nawet jeśli ktoś je później sprzeda, to widocznie tych kilkunastu złotych potrzebuje. Najważniejsze, że choć w niewielkim stopniu można komuś pomóc. Musimy w to pomaganie wnosić naszą wewnętrzną radość i pozytywną energię. To przyciągnie też innych – dodała inicjatorka “Wymiany ciepła” w Krakowie.
“Inicjatywa z każdym dniem przyciąga coraz więcej osób, które chcą podzielić się ciepłem z potrzebującymi. To dowodzi, że duch solidarności rośnie. Mieszkańcy Krakowa chcą się dzielić ciepłem również w innych częściach miasta i takim sposobem wieszaki na odzież można znaleźć również przy Domu Pomocy Społecznej na ul. Krakowskiej 55 oraz przed księgarnią Pod Globusem na ul. Długiej 1” – czytamy w portalu “Gościa Niedzielnego”.










