Problem pierwszej bohaterki to nie tylko kwestia estetyki. Dolegliwość Uli może mieć bardzo przykre konsekwencje, a nawet doprowadzić do śmierci. Kobieta jest szczęśliwą mamą trójki maluchów, więc chce zadbać o swoje zdrowie i życie, by jej dzieci nie musiały wychowywać się bez niej.
Z kolei molestowanie seksualne, którego ofiarą w dzieciństwie padła Ilona spowodowało, że dziewczyna nigdy nie umiała zaakceptować własnego ciała. Wstyd stał się nieodłącznym elementem jej życia i całkowicie zburzył pewność siebie…
Natomiast Agnieszka, gdy słyszy słowo “wiedźmin” ma ochotę krzyczeć. Najtrudniejsza dla niej są momenty, gdy takie uwagi padają z ust jej partnera. W akcie desperacji dziewczyna postanowiła własnoręcznie pozbyć się okropnych zmarszczek, nie zważając na to, że może być to tragiczne w skutkach… Te historie tylko w “Życiu bez wstydu” na antenie ITVN!











