Nie chcę włączać się tutaj w ożywioną dyskusję na temat sensowności wystosowania takiego listu oraz jego politycznej oceny, jaka rozgorzała w krajowych mediach i portalach internetowych. Zwracam jedynie uwagę na bardzo ryzykowne określenie, jakiego użył w cytowanej wypowiedzi Graś: “obce mocarstwo”.
Nawet jeśli rzecznik rządu nie miał złych intencji, to popełnił poważną gafę językową. Przymiotnik “obcy” nie jest bowiem całkiem neutralny; powszechnie kojarzy się z dystansem i niechęcią do obdarzonego nim podmiotu. Tak określano niegdyś wrogie nam Niemcy i Związek Sowiecki.
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej są strategicznym i dobrowolnie wybranym przez Polskę jej sojusznikiem. Sformułowanie “obce mocarstwo” zupełnie więc do nich nie pasuje.
Jerzy Bukowski
(198).jpg)











