W swoim przemówieniu ambasador Piotr Wilczek zwrócił uwagę, że Kościuszko ma dla Amerykanów nazwisko trudne do zapamiętania i jeszcze trudniejsze do wymówienia i w rezultacie jest mniej znany w Stanach Zjednoczonych niż Pułaski.
Wyraził przy tym nadzieję, że takie uroczystości jak poniedziałkowa na polu bitwy o Savannah “pomogą Amerykanom zapamiętać tego polskiego bohatera”, którego Thomas Jefferson “nazwał »najprawdziwszym synem wolności«.
Przedstawiając o wiele lepiej znanego w USA Kazimierza Pułaskiego, ambasador podkreślił, że ten były marszałek konfederacji barskiej stworzył liczące 700 żołnierzy cztery pułki kawalerii, następnie własnym kosztem wyposażył Legion Pułaskiego – hybrydową jednostkę “kawalerii i piechoty”.
Pułaski nazywany “ojcem amerykańskiej kawalerii”, jest jednym z ośmiu obcokrajowców, którym Kongres USA przyznał obywatelstwo amerykańskie. Ponadto, w 1929 r. Kongres proklamował 11 października Dniem Pułaskiego.
Podczas wizyty w Savannah ambasador Wilczek odwiedził również pomnik Pułaskiego na Monterey Square oraz Fort Pułaski, a także spotkał się z przedstawicielami miejscowej Polonii.











