Upamiętniono ofiary sowieckiego ludobójstwa

Z inicjatywy Krakowskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej na placu Ojca generała Adama Studzińskiego pod Wawelem prezes IPN doktor Jarosław Szarek odsłonił tablicę upamiętniającą ofiary tzw. Operacji Polskiej NKWD z lat 1937-1938, w wyniku której straciło życie około 111 tysięcy osób narodowości polskiej - obywateli Związku Sowieckiego.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
10 stycznia, 2018
Post thumbnail default dark

Zawisła ona na murze kościółka pw. Świętego Idziego, przed którym od maja 1990 roku stoi Krzyż Narodowej Pamięci obejmujący swoim ramionami wszystkie ofiary sowieckiego ludobójstwa dokonanego na Polakach od września 1939 roku aż do końca komunizmu.

– To był polski holokaust, bo w roku 1938 być Polakiem w Związku Sowieckim oznaczało mniej więcej to samo, co być Żydem w Niemczech III Rzeszy – czasach zagłady. Mimo że Polacy w Rosji stanowili 0,4 procent społeczeństwa, byli mordowani 40-krotnie częściej niż inne narody Związku Sowieckiego. Mordowani z czystej nienawiści, dzień po dniu, przez kilkanaście miesięcy. Najpierw zabijano mężów i ojców, a później wywożono w głąb Związku Sowieckiego całe polskie rodziny. Późniejsze zbrodnie wojenne, zwłaszcza katyńska, w której zginęło 21 tysięcy oficerów i z okresu stalinowskiego przyćmiły bezmiar tej tragedii z lat 1937-38 – powiedział prezes Jarosław Szarek (cytaty za Polską Agencją Prasową).

Tablicę poświęcił i modlitwę za ofiary terroru poprowadził ksiądz biskup Jan Szkodoń, a w uroczystości wzięli udział przedstawiciele krakowskich środowisk kombatanckich oraz władz województwa małopolskiego.

– Jedyną winą ofiar było to, iż byli Polakami. Demony obudziły nienawiść komunistycznej Rosji wobec Polaków i musimy pamiętać, że ta tablica jest po to, aby każdy, kto tu stanie, przywołał pamięć ofiar, by następne pokolenia pamiętały o ofierze ich życia – mówił wicewojewoda małopolski Józef Gawron.

Po tej podniosłej ceremonii prezes IPN udał się na cmentarz Prokocimski, aby wziąć udział w pogrzebie jednego z najbardziej aktywnych krakowskich działaczy niepodległościowych Piotra Marii Boronia.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter