Umorzony “pogrom krakowski”

To się nazywa remanent historyczny, dokonany jednak w glorii prawa: Krakowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej umorzył śledztwo dotyczące inspiracji zamieszek antyżydowskich w Krakowie 11 sierpnia 1945 roku.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
24 kwietnia, 2009
Post thumbnail default dark

Podstawą umorzenia było nie odnalezienie materiałów mogących świadczących o tym, aby te wydarzenia – powszechnie zwane “pogromem krakowskim” – były przez kogoś inspirowane, czyli z braku danych dostatecznie uzasadniających popełnienie czynu zabronionego.

Jak poinformował dziennikarzy na konferencji prasowej prokurator Marek Kowalcze z pionu śledczego KO IPN, postępowanie dotyczyło podejrzenia popełnienia “zbrodni komunistycznej, stanowiącej zbrodnię przeciwko ludzkości, a polegającej na niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień przez funkcjonariuszy Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego oraz urzędników władz administracyjnych miasta Krakowa”.

Miało do niej “dojść przez zaplanowanie, zainspirowanie i wywołanie niekontrolowanej wrogiej reakcji wobec osób narodowości Żydowskiej, bądź jej tolerowanie – skutkiem czego dopuszczono się zabójstwa, pobić i zniszczenia oraz grabieży mienia w dniu 11 sierpnia 1945 r. w Krakowie”.

O zainspirowanie “pogromu krakowskiego” oskarżano zarówno władze komunistyczne, jak i – z ich strony – ówczesną opozycję antykomunistyczną.

– W archiwach nie odnaleźliśmy żadnych dowodów, które by uzasadniały hipotezę, że te zamieszki zostały zainspirowane przez stronę rządową, albo niepodległościową. Istniała jedynie akcja propagandowo-ulotkowa wzajemnie obciążających się stron – powiedział prok. Kowalcze. O braku śladów inspiracji tych wydarzeń pisało również NKWD w tzw. teczkach Stalina, do których dotarli prokuratorzy IPN.

Jak przypomniano w trakcie konferencji prasowej, w pierwszej fazie pogromu tłum zaatakował synagogę Kupa, potem lokale na Kazimierzu, a następnie w innych dzielnicach Krakowa. Agresję tłumu wywołały pogłoski o mordowaniu dzieci chrześcijańskich “na macę”. W zamieszkach zginęła jedna osoba, prawdopodobnie przypadkowo, w wyniku strzału oddanego przez drzwi. Uczestnicy zamieszek zostali oskarżeni i osądzeni.

Podobne zamieszki antyżydowskie wybuchały w okresie powojennym w wielu miastach Polski, największy pogrom z licznymi ofiarami śmiertelnymi miał miejsce w Kielcach, gdzie również podejrzewano prowokację komunistycznych władz.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter