Umorzone śledztwo w sprawie pomnika gen. Czerniachowskiego

Prokuratura Rejonowa w Braniewie umorzyła sprawę "znieważenia" 22 kwietnia br. pomnika generała Iwana Czerniachowskiego (zwanego powszechnie katem żołnierzy Armii Krajowej) w Pieniężnie uznając, że skucie liter miało charakter demonstracyjny, a sam czyn był znikomy pod względem szkodliwości społecznej.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
8 lipca, 2015
Post thumbnail default dark

Jak już tutaj pisałem, jeden z uczestników tej akcji, 70-letni prezes Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym “Pro Patria” Władysław Kałudziński, został skierowany przez prokurator Weronikę Olender na przymusowe badanie psychiatryczne.

– Pani prokurator z Braniewa stosuje sowieckie metody – skomentował tę decyzję w olsztyńskim portalu Debata Wojciech Kozioł, wobec którego również prowadzone było śledztwo w tej samej sprawie.

Reagując na ów skandal poseł Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Jerzy Szmit zwrócił się w Sejmie do Prokuratora Generalnego RP Andrzeja Seremeta o interwencję.

Decyzja o umorzeniu śledztwa nie jest prawomocna, odwołać się od niej mogą zarówno oskarżeni jak uznany za pokrzywdzonego burmistrz Pieniężna Kazimierz Kiejdo, który oświadczył jednak, że nie zamierza z tego prawa skorzystać, ponieważ od początku uważał to postępowanie za marnowanie czasu i pieniędzy podatników.

Starostwo w Braniewie wydało niedawno decyzję o rozbiórce pomnika ze względu na jego fatalny stan techniczny.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter