Zgodnie z postanowieniami dekretu nie można wywieszać na Ukrainie flag Związku Sowieckiego, używać w przestrzeni publicznej symboli sierpa i młota, dozwolone jest natomiast usuwanie pomników sowieckich przywódców, np. Lenina (wiele pozostało ich jeszcze we wschodniej części kraju).
“Dekretem nie będą objęte cmentarze i miejsca pamięci. Ukraińcy przez dziesiątki lat walczyli w Armii Czerwonej, więc to naturalne, że jej symbole tam pozostaną. Co ciekawe, za zakazany symbol państwa totalitarnego ma zostać uznana także rosyjska flaga” – czytamy na stronie internetowej RMF.
Prezydent Poroszenko ogłosił również, że Ukraina nie będzie już obchodzić rosyjskich świąt.
– Obiecuję wam, Ukraina nie będzie już uznawać historyczno-wojskowego kalendarza naszych zagranicznych sąsiadów. Od teraz będziemy upamiętniać bohaterów swojej ojczyzny – zapewnił.
Zamiast sowieckich będą promowane ukraińskie symbole narodowe: flaga i trójząb.
A kiedy polski Sejm przyjmie wreszcie podobną w treści ustawę?











