Uciekali ostrzelanym autem 1,600 km do Warszawy. Jest szczęśliwy finał tej historii

Uciekali ostrzelanym autem 1,6 tys. km do Warszawy. Jest szczęśliwy finał tej historii. Dziś wygląda jak nowy. Kiedy zdjęcia parkującego w Warszawie samochodu z Ukrainy ze śladami strzałów obiegły media, znaleźli się ludzie dobrej woli. Jeden z czołowych dealerów, który jak powiedział, nie zrobił tego dla promocji, ale z potrzeby serca i prosił o niepodawanie…

File61c08e70c3e99author202112200908
Adam Bialas
8 czerwca, 2022
Uciekali ostrzelanym autem 1600 km do warszawy jest szczesliwy final tej historii kat
Foto: Maciej Ciulkin

Właścicielem Hyundaia i30 jest Oleksandr, emerytowany lekarz, który wraz z rodziną musiał ukrywać się przez półtora miesiąca w piwnicy swojego domu w Mariupolu. Bestialsko napadnięte miasto leżące na południu Ukrainy było oblężone i ostrzeliwane przez rosyjskich okupantów. Panowała dramatyczna sytuacja humanitarna: brakowało wody i żywności, nie było prądu i dostępu do informacji, ginęły tysiące cywilów.

W wyniku kolejnego bombardowania pocisk Grad spadł obok jego domu, rozbił bramę i uszkodził samochód, na szczęście nie trafił w silnik. Jego właściciel “połatał” bak paliwowy, połączył kable, aby doprowadzić auto do stanu używalności i jak najszybciej ratować życie ucieczką. Podziurawionym Hyundaiem przejechał, aż 1,6 tys. km wraz z żoną i teściem do Warszawy, natomiast jego wnuki ruszyły w trasę innym autem.

Zdjęcie ostrzelanego samochodu na ukraińskich numerach rejestracyjnych zaparkowanego na warszawskim Grochowie szybko stało się hitem sieci. Ukraiński lekarz z Mariupola w stolicy zajął się pomocą innym potrzebującym, ale poruszał się autobusem, bo jego pojazd zwracał zbyt dużą uwagę, a oprócz tego jazda nim byłaby nielegalna. Dzięki ludziom dobrej woli auto zostało naprawione i jest już jak nowe, a dr Oleksandr nie kryje swojej wdzięczności, za okazane serce i spontaniczną pomoc w potrzebie.

W wyniku barbarzyńskiej napaści Rosjan na Ukrainę codziennie giną bezbronni cywile, gwałcone są kobiety, mordowane dzieci. Od 24 lutego b.r., czyli dnia początku agresji Rosji, granicę polsko-ukraińską przekroczyło 3,77 mln uchodźców wojennych z Ukrainy. Jak podaje Straż, to głównie kobiety i dzieci.

Adam Białas – dziennikarz; zdjęcia: Maciej Ciulkin Michał Kwiatkowski – MM Cars Group

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter