Tłok pod “dachem świata”

Władze Nepalu wydały rekordową liczbę pozwoleń na wejście na Mount Everest (8848 m n.p.m.), co rodzi obawy przed korkami na szlakach podczas rozpoczętego właśnie sezonu wspinaczkowego w Himalajach - poinformowała "Rzeczpospolita".

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
12 maja, 2017
Post thumbnail default dark

Pozwolenia na szturm najwyższej góry globu otrzymało w tym roku aż 373 cudzoziemców, a uwzględniwszy towarzyszących im Szerpów można szacować, że na “dach świata” wybierze się blisko 750 osób, co oznacza rekord.

“W 2012 roku rozgorzała dyskusja na temat tłoku na szlakach himalajskich. Impulsem do niej było zdjęcie przedstawiające… kolejkę oczekujących na wejście na Mount Everest” – czytamy w gazecie.

Zdaniem dyrektora Nepalskiej Fundacji Wysokogórskiej Anga Tseringa Sherpy wyciągnięto już właściwe wnioski i jeśli zbyt wiele osób będzie chciało zdobyć Mount Everest (zwany w miejscowym języku Czomolungmą) w jednym dniu, podjęte zostaną próby ich podzielenia, aby nie powstał tłok.

Znany amerykański bloger Alan Arnette ostrzega przed innym niebezpieczeństwem: w przypadku złej pogody można spodziewać się najwyższej liczby zgonów i odmrożeń.

W rozpoczynającym się letnim sezonie wspinaczkowym w Himalajach odnotowano już pierwszą ofiarę: jeden z najsłynniejszych alpinistów, Szwajcar Ueli Steck, poniósł śmierć spadając z wysokości blisko 1000 metrów z sąsiadującej z Mount Everestem góry Nuptse.

“W ubiegłym roku najwyższy szczyt świata zdobyły 443 osoby od strony nepalskiej oraz około 200 od strony Tybetu. Śmierć poniosło pięć osób” – napisała “Rzeczpospolita”.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter