Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa nie chce pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej

Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc nie chce postawić w rządzonym przez siebie mieście wykonywanego już w Gliwicach pomnika Ofiar Rzezi Wołyńskiej autorstwa profesora Andrzeja Pityńskiego (opisywałem ten projekt 31 stycznia) sfinansowanego przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce - Okręg 2 w Nowym Jorku.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
7 marca, 2016
Post thumbnail default dark

“- Obowiązkiem prezydenta jest łączyć, a nie dzielić ludzi. Zamiast podsycać do nienawiści, lepiej z historii wyciągać wnioski.

Zależy nam na dobrych relacjach polsko-ukraińskich, a wznoszenie pomników nawiązujących do takich wydarzeń przyczynia się do antagonizowania ludzi i psucia stosunków dobrosąsiedzkich” – powiedział portalowi www.nowiny24.pl jego rzecznik Maciej Chłodnicki.

Nie zgadzając się z tą argumentacją mogę tylko wyrazić zdziwienie, dlaczego związany niegdyś z Sojuszem Lewicy Demokratycznej (wcześniej członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej), a ostatnio bez powodzenia kandydujący do Senatu z ramienia Nowoczesnej prezydent Tadeusz Ferenc nie chce uczcić w Rzeszowie ofiar ludobójstwa Polaków oraz obywateli II Rzeczypospolitej innych narodowości, którego sprawcami byli członkowie Organizacji Nacjonalistów Ukraińskich i Ukraińskiej Powstańczej Armii, a także złożonego z Ukraińców pułku policyjnego SS Galizien.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter