– Zleciliśmy kompleksową opinię, sporządzoną w oparciu o badania biologiczne, daktyloskopijne i mechanoskopijne – powiedział prowadzący śledztwo prokurator Piotr Kosmaty.
Badany będzie cały napis łącznie z literą “i”, która odpadła, oraz wszystkie inne przedmioty, jak nożyce i tektury, którymi opakowany był skradziony zabytek.
– Na podstawie prowadzonych badań eksperci spodziewają się odtworzyć przebieg kradzieży z udziałem poszczególnych osób biorących udział w przestępstwie, tzn. ustalić, kto odkręcał tablicę, kto ją przenosił, kto przecinał itp. – wyjaśnił Nowak.
W postanowieniu prokuratury zakreślono termin zakończenia badań do 15 stycznia.
Jerzy Bukowski











