Kiedy zapytał zatrzymującego go funkcjonariusza, jakie wykroczenie popełnił, usłyszał szczerą odpowiedź:
– Niczego pan nie naruszył, chyba zdaje sobie pan sprawę w jakim państwie żyje. Czekamy teraz na rozkaz co dalej z panem robić (cytat za Kresami 24).
“Batura został przewieziony na posterunek milicji gdzie usłyszał, że musi zostawić kluczyki ponieważ jego samochód jest kradziony i rzekomo znajduje się w wykazie aut poszukiwanych” – czytamy w portalu.










