Odpowiedź: Panie Adamie, podatki po sprzedaży nie są takie, jak pan opisuje. Oto wyjaśnienie.
Podatek dochodowy w Polsce
Jeżeli minęło 5 lat od końca roku, w którym działka (czy inna nieruchomość) została nabyta, to jej sprzedaż jest wolna od polskiego podatku PIT. Po sprzedaży działki przed upływem 5 lat należy zapłacić podatek, którego wysokość zależy od daty nabycia nieruchomości:
- 10% zryczałtowany podatek od przychodu, jeśli nieruchomość została nabyta przed 1 stycznia 2007 roku;
- 19% podatek od dochodu, jeśli nieruchomość została nabyta pomiędzy 1 stycznia 2007 roku a 31 grudnia 2008 roku
- 19% podatek od dochodu dla osób, które nabyły nieruchomość po 1 stycznia 2009 roku.
Okres 5 lat liczy się pełnymi latami kalendarzowymi, czyli nieruchomość nabytą w 2009 roku można sprzedać bez podatku najwcześniej 1 stycznia 2015 roku.
Podatek VAT po sprzedaży działki
VAT to podatek od towarów i usług. VAT bywa nakładany po sprzedaży nieruchomości, jeżeli jest ona przejawem działalności handlowej, np. ktoś zawodowo kupuje, dzieli i sprzedaje działki. Konieczność zapłacenia VAT oraz jego stawka (23% albo 8%) zależy od okoliczności. Czy VAT grozi panu Adamowi? Pewnie nie, bo podzieli i sprzeda odziedziczoną parcelę, co nie ma znamion działalności gospodarczej. Urzędy skarbowe od pewnego czasu złagodziły swoje podejście. Radzę porozmawiać z polskim prawnikiem, który zajmuje się transakcjami kupna-sprzedaży nieruchomości. Warto też poczytać interpretacje podatkowe w Internecie.
Podatki spadkowe w USA
Pan Adam odziedziczył działkę po rodzicach. Spadkobierca nie płaci w USA podatków spadkowych. Od stanowych podatków spadkowych, nakładanych w kilku stanach (m.in. New Jersey), zwolnione są osoby dziedziczące od najbliższej rodziny, w tym po rodzicach.
Tak więc podatek spadkowy pana Adama w USA nie dotyczy. Dotyczy go tylko podatek kapitałowy (capital gain tax), do zysku, który zrealizował po sprzedaży odziedziczonej nieruchomości.
Podatek kapitałowy w Stanach
Przepisy podatkowe mówią, że amerykański podatnik płaci podatki od przychodu z całego świata, więc sprzedaż nieruchomości za granicą ma być rozliczona tak samo, jakby nastąpiła w USA. Zysk oblicza się odejmując od ceny sprzedaży koszt nabycia nieruchomości i koszty. Podatek kapitałowy wynosi 15% od zysku, a od 2013 roku – 20% dla osób w najwyższym przedziale podatkowym, zarabiających powyżej $400,000 rocznie. Koszt nabycia – to wartość nieruchomości w dniu nabycia spadku.
Podatek FATCA?
FATCA (Foreign Account Tax Compliance Act) to ustawa o ujawnianiu kont zagranicznych, która zapoczątkuje międzynarodową wymianę danych o klientach instytucji finansowych. Sprawi ona, że polskie banki będą donosiły do IRS o dużych kontach amerykańskich podatników. Do 1 lipca tego roku zagraniczne banki miały obowiązek zapisać się do FATCA, a banki polskie (w raz z instytucjami kilkunastu innych krajów) – do końca 2014 roku. 30-procentowy podatek potrącany będzie od 2015 roku tylko w niektórych okolicznościach, gdy bank albo klient odmawiają współpracy w sprawie FATCA. Na razie nie ma się czego obawiać, ale warto przeczytać o szczegółach FATCA i metodach obrony w książce pt. “Jak chować pieniądze przed fiskusem”.
Wnioski
Jak widać, pan Adam najprawdopodobniej nie będzie musiał płacić w Polsce podatku dochodowego ani VAT. W Stanach 15-procentowy podatek od zysku nie będzie dotkliwy. Podatek FATCA całkowicie pana Adama nie dotyczy, a z resztą to przyszłość.
Pan Adam może spokojnie przelać pieniądze ze swego konta w Polsce na konto w banku amerykańskim. Bank amerykański nie “doniesie” na niego do IRS, bowiem banki nie zgłaszają zwykłych transakcji. Banki mają obowiązek zgłaszać do Financial Crimes Enforcement Network (FinCEN) tylko podejrzane transakcje – Suspicious Activity Report. Co jest podejrzane, a co nie, wyjaśnimy w kolejnych artykułach.
Życzę panu Adamowi intratnej transakcji i spokojnych snów.












