“Mężczyzna, który wszedł do marketu, korzystając z chwilowej nieuwagi pracowników, podszedł do jednej z kas, zabrał szklaną skarbonkę z pieniędzmi, schował pod bluzę i pospiesznie wyszedł ze sklepu. Zaalarmowani o kradzieży policjanci natychmiast zaczęli działać. Dzięki nagraniom zarejestrowanym przez kamery monitoringu szybko ustalili, kto odpowiada za tę kradzież. Podczas poszukiwań sprawcy, w okolicach centrum miasta zauważyli mężczyznę, który odpowiadał wizerunkowi” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Złodziej miał w foliowej siatce blisko 200 złotych w bilonie i w banknotach. Wskazał też funkcjonariuszom miejsce, w którym porzucił uszkodzoną skarbonę.
“Sądeccy policjanci przedstawili mężczyźnie zarzut kradzieży, za którą grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat” – napisano na stronie Radia Kraków.












