Sprawa Sikorskiego: pieniądze i film

Instytutowi Pamięci Narodowej brakuje pieniędzy na kontynuowanie śledztwa w sprawie ustalenia okoliczności oraz przyczyn śmierci generała broni Władysława Sikorskiego - premiera rządu RP na Uchodźstwie i Naczelnego Wodza Wojska Polskiego w latach 1939-43 - poinformowało Radio RMF.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
18 marca, 2009
Post thumbnail default dark

Prowadzący dochodzenie Katowicki Oddział IPN (o jego przebiegu wielokrotnie pisałem w poland.us) nie wyklucza, że trzeba będzie je przerwać, ponieważ brak środków finansowych uniemożliwi np. przetłumaczenie ważnych dokumentów, uzyskanych ostatnio z brytyjskich archiwów.

Tymczasem Instytut ma bardzo ambitne plany związane ze śledztwem. Jego prokuratorzy nie wykluczają ekshumacji osób, które zginęły w gibraltarskiej katastrofie razem z Sikorskim i są pochowane w Wielkiej Brytanii. Autopsja ich szczątków pociągnęłaby jednak za sobą spore koszta.

Pismo do Londynu z prośbą o wydanie zgody na ekshumację mogłoby zostać wystosowane w najbliższym czasie, ale pod warunkiem uzyskania niezbędnych kwot. O ile polscy eksperci od medycyny sądowej mogą wykonywać pewne czynności bezpłatnie (tak było w listopadzie przy autopsji szczątków Naczelnego Wodza), o tyle trudno spodziewać się podobnego gestu od Anglików.

3 kwietnia na ekrany kin ma natomiast wejść przygotowany przez TVN wedle scenariusza Dariusza Baliszewskiego film “Generał. Zamach na Gibraltarze”, którego główna teza zapisana została w tytule. W telewizji emitowana będzie jego czteroodcinkowa wersja.

Pomimo jednoznacznych stwierdzeń fachowców z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, Zakładu Medycyny Sądowej Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i Katedry Radiologii CM UJ, że śmierć Sikorskiego nie nastąpiła w wyniku uduszenia, postrzelenia, ani otrucia, w filmie lansowana będzie inna wersja wydarzeń z 4 lipca 1943 roku. Jedyną wprowadzoną w nim w ostatnich tygodniach zmianą jest wyrzucenie sceny uduszenia premiera i osób z jego otoczenia w pałacu gubernatora Gibraltaru przez działających na brytyjskie zlecenie polskich spiskowców.

– Nie ma możliwości, żeby urazy takie, z jakimi mamy do czynienia w przypadku zwłok generała, powstały ręką ludzką. Sikorski zginął w skutek obrażeń wielonaczyniowych. Nic nie sprzeciwia się temu, że takie urazy powstały podczas katastrofy lotniczej – powiedział na konferencji prasowej w Krakowie doktor Krzysztof Woźniak, jeden z lekarzy, którzy badali szczątki.
A kierownik Zakładu Medycyny Sądowej profesor Maria Kłyś dodała:

– Nie mamy tak rozbudowanej machiny promocyjnej jak ci, którzy utrzymują tezę o zamachu. Pozostaje nam organizowanie takich konferencji i publikacja wyników badań, żeby ta wiedza trafiła do jak największej rzeszy ludzi.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter