Warunkiem skorzystania z takiej usługi Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego jest posiadanie konta z pieniędzmi i nowego modelu telefonu.
– Sprowadzamy odpowiednie dane, na podstawie których operator ściąga należność za bilet i wysyła mam “zwrotkę”, którą my możemy przedstawić kontrolerom sprawdzającym bilety w tramwaju, czy w autobusie. Fakt tego, że nie trzeba się przepychać do motorniczego jest już ułatwieniem – powiedział RK-M Jacek Bartlewicz, rzecznik prasowy Zakładu Infrastruktury, Komunikacji i Transportu Urzędu Miasta Krakowa.
Telefon, w którym pasażer ma sms-owy bilet, musi być naładowany, aby w każdej chwili mógł go sprawdzić kontroler. W przeciwnym razie można zapłacić mandat.
Jerzy Bukowski
(202).jpg)











