– Zatrzymany przez patrol funkcjonariuszy placówki Straży Granicznej w Zakopanem oraz żołnierzy 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa 23-letni kierowca terenówki tłumaczył im, że jest amatorem garncarstwa – powiedziała PAP Justyna Drożdż z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
“W związku z obostrzeniami związanymi z pandemią, granicę polsko-słowacką można przekraczać tylko w Chyżnem w Małopolsce oraz w Barwinku na Podkarpaciu. Słowak został ukarany mandatem w kwocie 500 zł, a następnie strażnicy odtransportowali go do drogowego przejścia granicznego Chyżne – Trstena. Słowackie służby skierowały go na kwarantannę” – czytamy w depeszy Polskiej Agencji Prasowej.











