Śliwy odpoczywają ale śliwowicy nie zabraknie

Doroczne Święto Owocobrania w słynącym ze śliwek i śliwowicy Łącku na Sądecczyźnie przebiegło w niezbyt dobrym nastroju. Tamtejsi sadownicy skarżyli się na antenie Radia Kraków, że po ubiegłorocznych, świetnych zbiorach śliwy w tym roku niektórzy z nich nie zebrali ze swoich drzew nawet kilograma owoców. Powodem nie jest jednak susza, gradobicia, czy choroby.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
4 września, 2019
Post thumbnail default dark

– Drzewa odpoczywają. W tamtym roku była klęska urodzaju, bo ceny to nie było żadnej, nawet nie było jak nająć robotników, bo nie było z czego zapłacić, a w tym roku jest odpoczynek, jest zero. Śliwa się bardzo przesiliła i musi odpocząć – powiedział krakowskiej rozgłośni Stanisław Cebula z Zabrzeży.

“Łąccy sadownicy zapewniają jednak, że śliw nie zabraknie do produkcji słynnego w całym kraju trunku. Za owoce na targowiskach niestety trzeba zapłacić więcej niż przed rokiem” – czytamy na stronie internetowej Radia Kraków.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter