Elka ma poczucie, że Mikołaj ją ignoruje. Nawet wzmianka o spotkaniu z Tomaszem nie robi na nim wrażenia. Zaprasza partnera do siebie, ale czeka ją rozczarowanie. Monika mówi bohaterce o tym, że widziała Mikołaja i Malenę razem. Elce trudno to uwierzyć, więc postanawia wyjaśnić sprawę u źródła. Co jeśli dobre kłamstwo jest lepsze od najgorszej prawdy?
Zdecydowanie lepiej miewa się Natalia, która spotyka się z Robertem. Sława jest zachwycona – uważa, że młodsza córka wreszcie nabrała rozumu! Jej zachwyt nie trwa jednak długo. Dziewczyna wyznaje jej prawdziwy powód spotkania z byłym narzeczonym, by następnie pocieszać załamaną matkę. Sława mówi córce, że kogoś takiego jak Robert, na pewno nie znajdzie! Wygląda na to, że opiekuńcza mama nie zamierza się poddać. Co tym razem zrobi za plecami córki?
Tymczasem Mikołaj przyznaje się Elce, że umawiał się z Maleną. Zraniona kobieta ucieka z redakcji i szuka otuchy. Po nieudanym telefonie do Natalii, wybiera numer Tomasza… Czuje się fatalnie i chce poznać całą prawdę o relacjach jakie łączą Mikołaja z koleżanką z pracy. Nie spodziewa się tego, co naprawdę wydarzyło się między nimi…











