Sieroty po PRL dały głos

Największym negatywnym zaskoczeniem w wyborach parlamentarnych był dla mnie nadspodziewanie dobry wynik Lewicy, pod szyldem której skryli się starzy komuniści i ich młodzi sojusznicy.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
25 października, 2019
Post thumbnail default dark

Sądziłem, że rodacy nie dadzą się już nigdy nabrać ludziom, dla których ojczyzną była sowiecka kolonia pod nazwą Polska Rzeczpospolita Ludowa. Niestety, przeważyła tęsknota licznych jeszcze – jak widać – homo sovieticusów za państwem zniewolonym, ale zapewniającym bezpieczeństwo socjalne i nie wymagającym od obywateli aktywności, lecz wyłącznie biernego wykonywania odgórnych poleceń.

Sieroty po PRL wprowadziły do parlamentu polityków wrogich idei niepodległości Polski, znieważających narodowe imponderabilia i zwalczających Kościół. Obawiam się, że uczyniły nie po raz ostatni.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter