Sejmowe gesty

Pierwszy dzień nowej kadencji Sejmu upłynął głównie pod znakiem wymownych gestów. Dziennikarze uważnie patrzyli na zachowanie najważniejszych postaci inauguracyjnego posiedzenia: kto wstał w jakim momencie, a kto ostentacyjnie siedział z naburmuszoną miną, kto komu klaskał, czyje nazwiska były przywoływane z mównicy. Zawodowi obserwatorzy parlamentarni wyciągali z tych gestów dalekosiężne wnioski, sprzeczali się między sobą o…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
7 listopada, 2007
Post thumbnail default dark

Rozumiem, że dziennikarze właśnie z tego żyją, ale dla mnie pierwsze posiedzenie Sejmu w VI kadencji było dość żenującym widowiskiem. Od głównych aktorów polskiej sceny politycznej oczekuję zgoła czegoś innego niż dziecięcej zabawy rodem z piaskownicy. Ich obowiązkiem wobec wyborców (dotyczy to w tej samej mierze prezydenta, parlamentarzystów, premiera i członków rządu) jest twórcza praca nad stanowieniem i pilnowaniem przestrzegania prawa, oraz kierowanie biegiem spraw publicznych, a nie wzajemne podchody.

Chciałbym, żeby te złośliwości jak najszybciej ustąpiły miejsca powadze sprawowania wysokich urzędów. Przez wszystkich, którym je wolą Polaków powierzono.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter