“Aby jeden z ośmiu polskich sędziów zawodowych mógł powrócić do wykonywania swej pracy musi… schudnąć trzy kilogramy. W jego przypadku norma tkanki tłuszczowej przekroczona została o 3,5%” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
– To sygnał ostrzegawczy dla wszystkich arbitrów, że nie będzie równych i równiejszych – skomentował swą decyzję Przesmycki.
“32-letni Tomasz Musiał w minionym roku został uznany przez samych piłkarzy występujacych w zespołach ekstraklasy za najlepszego polskiego arbitra. Jest synem jednej z ikon krakowskiej Wisły, medalisty mistrzostw świata z 1974 roku – Adama Musiała” – poinformowało RK-M.
Krakowski arbiter był również wyznaczony do składu sędziowskiego na mecz towarzyski Lechii Gdańsk z Barceloną. Przepadnie mu więc znakomita okazja do pokazania się całemu piłkarskiemu światu.
Jest to zarazem sygnał ostrzegawczy dla wielu panów z gwizdkami i chorągiewkami, aby regularnie dbać o sportową sylwetkę.












