Samochodem na stok

Zaledwie 30 euro mandatu zapłacił 91-letni kierowca, który na północy Włoch wjechał samochodem terenowym na trasę narciarską - poinformowała Polska Agencja Prasowa.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
16 marca, 2019
Post thumbnail default dark

“Mieszkaniec okolic Bolzano jechał na obiad do restauracji w górskim schronisku. Trafił jednak na środek trasy zjazdowej. Jak podał lokalny dziennik <Corriere del Veneto”>, staruszek wjechał samochodem na ośnieżony stok w Val di Fassa. Nie zatrzymał się, by zawrócić, lecz bez wahania kontynuował jazdę między przerażonymi narciarzami” – czytamy w depeszy PAP.

Dziarskiego staruszka dogonili karabinierzy na skuterze śnieżnym, dzięki czemu udało się uniknąć nieszczęścia. Wystawili mu mandat o niezbyt dużej wysokości.

“Według prasy nie jest jasne, dlaczego sędziwy kierowca znalazł się w tym miejscu. Funkcjonariuszom wyjaśnił jedynie, że chciał pojechać na obiad do wyżej położonego schroniska” – napisała Polska Agencja Prasowa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter