Radek w tajemnicy przed obecną dziewczyną rozmawia z inną kobietą – jak się okazuje – ze swoją żoną. Marianna wścieka się i wyrzuca rzeczy niewiernego chłopaka przez okno. Prawdziwa rewolucja czeka także zakochanego w dawnej partnerce Fryderyka. Jednak w tym przypadku nie będzie mowy o wyprowadzce, a o niezapowiedzianej, dość długiej wizycie. Marta, matka Stasia, oświadcza, że podrzuci mu chłopca na kilka dni. Staś nie jest zachwycony perspektywą pozostania u taty, z którym od dawna nie miał kontaktu, dlatego ucieka mu przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Fryderyk, goniąc Staśka, dostaje w głowę książką wyrzuconą z okna. Tak poznaje Mariannę oraz jej córkę Olę. Marianna musi interweniować w sprawie dziadka – Tajfuna, który po raz kolejny testuje na wózku inwalidzkim publiczny budynek i jego użyteczność dla osób niepełnosprawnych, więc zostawia Olę pod opieką Fryderyka. Ten z kolei musi jechać na uczelnię, bo zaraz zaczynają się jego zajęcia. Zabiera więc dzieci i wychodzi… Kiedy Marianna wraca i nie zastaje w domu ani Oli, ani Fryderyka ze Staśkiem, wpada w przerażenie. Natychmiast zgłasza sprawę na policję…












