Dramat Basi polegał na tym, że kilka razy ukochane, wyczekiwane dziecko zmarło w jej łonie przed samymi narodzinami. Mimo ciągłych zawirowań losu w końcu udało jej się urodzić zdrowego syna, a po pierwszym nieudanym małżeństwie spotkała mężczyznę wartego miłości. Dlaczego jednak smutek w jej oczach pozostał? Autorkę programu przeraziła zawartość walizki uczestniczki. Kobieta, w przenośni, ale też dosłownie od kilkunastu lat żyje w żałobie.
Ma długie, kruczoczarne włosy i wszystkie jej ubrania utrzymane są w tej samej kolorystyce. Przed Mają trudne zadanie – musi przekonać bohaterkę, że rozpamiętywanie przeszłości do niczego jej nie doprowadzi, że musi stawiać sobie cele, patrząc w przyszłość, a nie w przeszłość. Prowadząca zaproponowała jej zabawę w “pomyśl życzenie”, bo marzenia mają moc. Basia ścięła włosy i symbolicznie odcięła się też od swoich problemów. Ostatecznie Sablewskiej udało się rozweselić także jej smutne oczy – i to nie tylko kolorowymi stylizacjami… Na kolejne odsłony “Sablewskiej sposób na modę” zapraszamy do ITVN.













