Rzeczpospolita Zakopiańska

W całej Polsce trwają przygotowania do uroczystych obchodów 90. rocznicy odzyskania niepodległości. Każde miasto, każdy region, ba, nawet każda wioska poszukuje w swych kronikach osób oraz wydarzeń, które uzasadniłyby zorganizowanie jubileuszowej fety. I niemal wszyscy zarządzający nimi samorządowcy (nawet jeśli reprezentują głównie Platformę Obywatelską, czy - zwłaszcza w mniejszych miejscowościach - Polskie Stronnictwo Ludowe) chcieliby…

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
14 października, 2008
Post thumbnail default dark

Nadzieje na jego przyjazd żywe są także w Zakopanem, zwłaszcza że to miasto regularnie głosuje od 1989 roku na partie prawicowe i na wywodzących się z nich kandydatów do urzędu prezydenckiego. Obaj bracia Kaczyńscy chętnie pojawiali się pod Tatrami w przededniu kolejnych wyborów. Czy głowa państwa zaszczyci więc zakopiańskie obchody 90. urodzin niepodległej Polski?

A warto przypomnieć, iż to właśnie Rzeczpospolita Zakopiańska była jednym z pierwszych (górale twierdzą, że bezdyskusyjnie pierwszym) wolnych skrawków wolnej ziemi polskiej. Istniała bardzo krótko, bo tylko od 13 października do 16 listopada 1918 roku, ale dobrze zapisała się w dziejach Podhala.

Wszystko zaczęło się od zebrania pięciuset szanowanych obywateli, których w pilnym trybie zwołał naczelnik gminy Zakopane – Wincenty Regiec. 13 października, bez zbędnych dyskusji i politycznych swarów (chociaż reprezentowali różne odłamy ówczesnej sceny politycznej w Galicji), uchwalili oni rezolucję, powołującą Organizację Narodową w Zakopanem. W skład jej zarządu wybrano 32 osoby, powierzając zaszczytną funkcję przewodniczącego wielkiemu pisarzowi i orędownikowi idei niepodległościowej – Stefanowi Żeromskiemu.

Obserwując sytuację na froncie i dostrzegając postępującą degrengoladę armii CK Austro-Węgier, zarząd ON ogłosił 30 października (czyli dzień wcześniej niż Kraków) niepodległość. Obecni pod Tatrami i po cichu ściągnięci do Zakopanego z okolicznych miejscowości polscy żołnierze rozbroili swoich towarzyszy broni innej narodowości (podobnie jak w innych miastach nie wykazywali oni zresztą większej chęci stawiania oporu), przejęli stację telefoniczną oraz skład broni i oddali się pod rozkazy ON.

1 listopada zarząd Organizacji Narodowej przekształcił się w Radę Narodową, która powołała na prezydenta uroczyście ogłoszonej Rzeczypospolitej Zakopiańskiej Stefana Żeromskiego. Po z górą dwóch tygodniach podporządkowała się ona powstającym strukturom odradzającego się państwa.

Był to piękny i chwalebny epizod w bogatych dziejach zakopiańskiej “irredenty”, chociaż nie znalazł on tak znacznego miejsca na kartach historii, jak choćby pobliska Komisja Likwidacyjna w Krakowie. Ale właśnie dlatego obecni włodarze wakacyjnej stolicy Polski chcą go przypomnieć, wyprzedzając obchody 90. rocznicy odzyskania niepodległości w tych miastach, które dłużej czekały na rozwój politycznych i militarnych wypadków, nie biorąc spraw w swoje ręce, jak uczynili to w drugiej połowie października 1918 roku dzielni górale.

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter