Jest nią przygotowany przez Rzecznika Praw Obywatelskich wniosek o zaskarżenie dekretu o stanie wojennym do Trybunału Konstytucyjnego. Doktor Janusz Kochanowski uznał, że skoro nie zrobili tego jego poprzednicy, on nadrobi ich zaniedbania.
Jeśli kogoś z użytkowników portalu poland.us zainteresuje szczegółowe uzasadnienie przezeń tej decyzji, to polecam lekturę jego artykułu w “Rzeczypospolitej” z 12 grudnia br. na stronie:
http://www.rp.pl/artykul/9157,232721_Posprzatac__po_stanie_wojennym.html
Tym, którzy nie mają na to czasu (tekst jest dosyć długi i pisany prawniczym, ale jednak przystępnym językiem), podaję trzy główne argumenty RPO za niekonstytucyjnością dekretu o stanie wojennym:
– został wprowadzony nielegalnie;
– łamał podstawowe prawa człowieka;
– działał z mocą wsteczną;
Zdaniem dr. Kochanowskiego zgodne z jego wnioskiem orzeczenie TK pozwoliłoby automatycznie uzyskać odszkodowanie wszystkim osobom, poszkodowanym w stanie wojennym.
Jeżeli Trybunał Konstytucyjny nie przyjmie do rozpatrzenia tej skargi lub uzna ją za w toku postępowania za bezzasadną, wówczas – jak twierdzi dr Kochanowski – jego postępowanie będzie miało przynajmniej charakter gestu Rejtana.
Jerzy Bukowski












