Okazuje się, że pomysłowość naszych rodaków nie zna granic. Jak poinformował krakowski “Dziennik Polski”, trójka młodych ludzi z Tarnowa przyjechała na weekend “nazbierać grzybków halucynogennych rosnących od dawna na nowotarskim lotnisku”. Mieli jednak pecha, ponieważ wpadli w ręce policji i bynajmniej nie była to halucynacja.
“- Zostali zatrzymani o godzinie 13.45 na lotnisku, mieli wówczas przy sobie świeżo nazbierane grzybki halucynogenne” – powiedziano dziennikarzowi “DP” w Komendzie Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Stróże prawa poinformowali, że to nie pierwszy tego rodzaju przypadek. Na nowotarskie lotnisko od dawna ściągają nietypowi “grzybiarze”. Jedna z poprzednich interwencji policji nie zakończyła się sukcesem, ponieważ amatorzy dostarczających ciekawych wrażeń grzybów zjedli je na surowo zanim zostali zatrzymani.
Specjaliści twierdzą, że nowotarskie grzyby należą do najlepszych w swoim gatunku. Spore stężenie w nich substancji halucynogennych zależy również od pory zbierania, a wczesna jesień jest idealna. Być może wpływ na ich wysoką narkotyczną jakość posiada też ilość lotniczych spalin: nie za duża i nie za mała na lokalnym lotnisku o niewielkim ruchu.
Jerzy Bukowski











