Rokita chce ponad pół miliona zł

Jeden z czołowych niegdyś polskich polityków, Jan Rokita, domaga się od Skarbu Państwa 550 tysięcy złotych odszkodowania za internowanie podczas stanu wojennego w Załężu od stycznia do lipca 1982 roku oraz za utracone w związku z tym zarobki.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
21 marca, 2017
Post thumbnail default dark

Były szef Urzędu Rady Ministrów w rządzie Hanny Suchockiej, a później niedoszły “premier z Krakowa” z ramienia Platformy Obywatelskiej, który kilka lat temu odszedł z polityki, pozostając jej komentatorem, był w latach 80. przewodniczącym Niezależnego Związku Studentów na Uniwersytecie Jagiellońskim, jesienią 1981 roku stał zaś na czele Komitetu Strajkowego NZS Uczelni Krakowskich.

Rokita otrzymał już w 2010 roku najwyższe przewidziane przepisami odszkodowanie za internowanie w wysokości 25 tys. zł, ale ponieważ zniesiona została górna granica, wystąpił obecnie o znacznie większą kwotę.

Nie wiem, czy lubiący nazywać się państwowcem były polityk postępuje słusznie we własnej sprawie.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter