Repatriacja Polaków z Kazachstanu

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział podczas rozmów z Polonią w Kazachstanie, iż rząd jest gotowy na przyjęcie nawet 15 tysięcy rodaków przebywających w tym kraju i że to ostatni czas, aby ci, którzy chcą przyjechać mogli to zrobić, a zgodnie z nowymi zasadami będzie to możliwe od 1 stycznia 2017 roku - podała Informacyjna Agencja Radiowa.

File5e40ad7cec638author202002092010
Stanislaw Debicki
10 maja, 2016
Post thumbnail default dark

Na tyle szacuje liczbę osób chcących powrócić do Polski Związek Repatriantów RP.

Leon Krynicki z organizacji polonijnej w Ałmatach stwierdził, że wielu rodaków będzie chciało wrócić do Polski. Do tej pory wielu z nich nie składało wniosków ze względu na trudności z odnalezieniem dokumentów, ale teraz mają być wprowadzone ułatwienia wynikające z Karty Polaka.

Ludmiła Dawidenko czeka na repatriację już 12 lat.

– Złożyliśmy dokumenty do Krakowa i Wrocławia, ale na razie nie ma mieszkania to czekamy kiedy córka wróci do Polski i może wtedy pojedziemy – powiedziała w rozmowie z IAR.

Wiele osób polskiego pochodzenia chce jednak zostać w Kazachstanie, tak jak prezes Stowarzyszenia Polacy z Astany Helena Rogowska.

– Mam dwie ojczyzny: Kazachstan i Polska. Mogę mieszkać w Kazachstanie i mówić po polsku, śpiewać, chodzić do kościoła i jestem zadowolona – wyjaśniła dziennikarzowi Informacyjnej Agencji Radiowej.

W Kazachstanie mieszka ponad 34 tysiące osób pochodzenia polskiego, co daje im 15. miejsce pod względem liczebności wśród ponad 130 narodowości zamieszkujących terytorium tego kraju. Są to głównie potomkowie ofiar deportacji z lat 30. i 40. ubiegłego wieku z terenów dzisiejszej Litwy oraz Ukrainy.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter