– Wciąż pamiętamy słowa papieża Franciszka, który zachęcał nas, by zejść z kanapy. To właśnie dlatego w czasie naszych wyjazdów łączymy troskę o ducha z troską o ciało – powiedział portalowi pomysłodawca projektu ojciec Łukasz Buksa.
“Każdy dzień RekoSKI zaczyna się Eucharystią z konferencją, która wprowadza uczestników w tematykę duchowych rozważań. Potem przychodzi czas na trening fizyczny” – czytamy na stronie “GN”.
– Mamy 4-godzinny czas szusowania. Na stoku na naszych uczestników czeka profesjonalna kadra instruktorska, która tych umiejętności uczy lub pomaga je doskonalić, w zależności od potrzeb. Więc nie trzeba się bać, ale po prostu zgłaszać się. Potem następuje toaleta i obiadokolacja. Dzień kończymy blokiem modlitewnego czuwania: nauką śpiewu, konferencją, pracą w grupach oraz adoracją Najświętszego Sakramentu z modlitwą wstawienniczą, uwielbienia czy modlitwą ciszy. Czyli też szusowaniem, ale duchowym – dodał o. Buksa.
W ubiegłym roku we wszystkich turnusach organizowanych już od ośmiu lat franciszkańskich rekolekcji wzięło udział łącznie ponad 300 osób: dzieci, młodzieży i dorosłych.
“Tematem przewodnim tegorocznej edycji RekoSKI są słowa: <Bogu dzięki>. Szczegółowe informacje o datach turnusów oraz formach zgłoszenia dostępne są pod adresem www.braciamniejsi.pl/mlodziez oraz na facebookowej stronie wydarzenia” – napisał portal “Gościa Niedzielnego”.










