Nie tylko dla miłośników historii
Centrum Historii Templariuszy każdemu miłośnikowi historii no i oczywiście nie tylko pozwala głębiej odkryć historię zakonu Templariuszy. Z tą historią mogliśmy się zapoznać w wyjątkowy sposób, no bo w interaktywny.
Kilka szlaków zwiedzania tego miejsca
Szlak Główny prowadzi przez istotne wydarzenia i postacie, które związane były z zakonem. Na tym szlaku ukazana jest historia Templariuszy od ich powstania, aż do upadku i śmierci mistrza tego zakonu Jakuba de Moley. Trasa opatowska, ukazuje niejednokrotnie wątki duchowe, militarne oraz polityczne związane z zakonem. Szlak Główny opatowskiego Centrum Historii Templariuszy, pozwala tym sposobem lepiej zrozumieć fakt, dlaczego zakon ten był jedną z najważniejszych średniowiecznych instytucji.
W krótkim czasie
Szybka Wyprawa, to trasa umożliwiająca w krótkim czasie poznanie najważniejszych postaci oraz epizodów związanych z zakonem. Jest na tej trasie szczególne podkreślenie najważniejszych wydarzeń w jego historii.


Mnóstwo tajemnic
Szlak Tajemnic, to kolejny szlak poznawania Templariuszy, a jest on skierowany do prawdziwych pasjonatów historii. Trasa ta zawiera zagadki, dotyczące zakonu i zakonników. Jest tu ukazana perspektywa historii Templariuszy i związanych z nią szeregu tajemnic i niewyjaśnionych epizodów.
Najważniejsze wtedy były pielgrzymki
Szlak pielgrzymkowy natomiast, ukazuje osobom zwiedzającym religijny aspekt zakonu, cel krucjat organizowanych przez zakon, a także rolę miejsc świętych w Europie w wiekach średnich. Trasa ta w wyjątkowy sposób skupia się na duchowości, relikwiach i szeregu wyprawach organizowanych do Ziemi Świętej.
Prowadzenie bitew i walk obronnych
Szlak Militarny, to jak wiadomo szczególne skupienie na rycerstwie tych zakonników, bitwach oraz na ich architekturze obronnej. Trasa ta w interesujący sposób uwzględnia uzbrojenie Templariuszy, strategię każdej walki prowadzonej przez nich oraz całkowitą organizację militarno-wojskową. Uwzględnia trasa ta też twierdze i zamki, które świadczyły o niezwykłości i potędze zakonu Templariuszy.



Nowoczesność w Centrum Historii Templariuszy
Centrum Historii Templariuszy w Opatowie, wyposażone jest w najnowsze technologie multimedialne, rzecz jasna umożliwiające interaktywne zwiedzanie poszczególnych wystaw historycznych. Wśród tych technologii warto wymienić: hologramy, ekrany dotykowe, stoły interaktywne, aplikację mobilną, Projection Mapping, a takze nagłośnienie kierunkowe.
Kim byli Templariusze
Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona, czyli innymi słowy zakon Templariuszy, powstał w 1118 roku. Zakon ten złożył śluby ubóstwa, czystości, posłuszeństwa i walki za wiarę według reguły cysterskiej świętego Bernarda z Clairvaux. Templariusze czyli „rycerze-zakonnicy” zobowiązali się bronić pielgrzymów do Ziemi Świętej, jak również ochraniać możliwe szlaki pielgrzymkowe. W 1120 roku od króla Jerozolimy Baldiwina II otrzymali oni przebudowany na kościół, meczet Al-Aksa. Kilka lat później, Templariusze ukonstytuowali się jako zakon, otrzymawszy przy okazji specjalną regułę zakonną. Sentencją tej reguły było zdanie „Memento Finis” czyli „pamiętaj o końcu”. Reguła łacińska składała się z siedemdziesięciu dwóch artykułów, które omawiały obowiązki religijne oraz oczywiście wojskowe zakonnych braci.
Skarb Templariuszy według starej legendy
Fundator opatowskiej kolegiaty świętego Marcina, możny Jaksa Gryfita budował tutejszą świątynię w stylu przypominającym budowle saskie. Jak udało nam się to ustalić, dawni kronikarze wiązali w swoich opisach „styl saski” z wpływami zachodnich zakonów. To on według podań, sprowadził Templariuszy do Opatowa. Pod miastem Opatowem ciągnie się podziemna trasa dzisiaj już turystyczna. A miejscowe opowieści i tajemne bajania łączyły te korytarze ze schronieniem dla Templariuszy i niebywałego ich majątku. Jaksa Gryfita urodził się około 1120 roku, a zmarł 27 lutego 1176 roku. Był on potężnym panem feudalnym w Małopolsce, no i jak podają źródła historyczne zięciem palatyna Piotra Włostowica. Przypisuje mu się fundację kolegiaty opatowskiej, no i oczywiście sprowadzenie tu Templariuszy, a co bardziej złośliwi mawiają, że zależało mu na bogactwie tego zakonu. Przy okazji Jaksa ufundował klasztor bożogrobców w Miechowie, co nastąpiło po jego powrocie z pielgrzymki do Ziemi Świętej mającej miejsce w 1162 roku.
Ukryty skarb
Widząc dobre miejsce w podziemiach Opatowa, Templariusze ukryli tam sporą część swojego majątku. Ale nikt z mieszkańców miasta nie wie tak dokładnie gdzie się on znajduje. Tylko co odważniejsi Opatowianie, nocą 18 marca każdego roku, bo właśnie wtedy w roku 1314 zginął na stosie Jakub de Moley, (ostatni wielki mistrz zakonu Templariuszy) schodzą do podziemi tego miasta, ponieważ de Moley ukazuje się tam właśnie gdzie ukryty jest wspomniany skarb zakonu. W opatowskim Centrum Historii Templariuszy, co odważniejsi mogą zobaczyć „multimedialnego ducha” Jakuba de Moley, przeklinającego tych, którzy doprowadzili do jego śmierci.















4 comments
Irek
Cudny tekst
Witek
A p. Redaktor to jak zona de Moleya
Czytelnik
De Moley ma czerwony krzyz na płaszczu a p. Redaktor czerwona torebkę i gra
Agnieszka
Fajne miejsce ten Opatow