Już w piątek 17 kwietnia, w kilka godzin po ukazaniu się tekstu w dzienniku “The Washington Post”, Ambasador RP w Waszyngtonie wystosował list do autora wypowiedzi, protestując przeciwko fałszowaniu historii, w tym zwłaszcza przypisywaniu Polakom zbrodni, których nie tylko nie byli sprawcami, lecz ich ofiarami.
List, skierowany również do redakcji waszyngtońskiego dziennika, w sposób jasny i dobitny przedstawia zarówno los Polakow w trakcie nazistowskiej okupacji, jak również rolę polskiego Państwa Podziemnego oraz obywateli naszego kraju w ratowaniu żydowskich sąsiadów.
Zwracając się do dyrektora FBI, Ambasador Ryszard Schnepf przypomniał zarówno o działalności “Żegoty” i misji Jana Karskiego, jak również wskazał, że na tablicy upamiętniającej ludzi niosących pomoc Żydom w czasie II wojny światowej, która znajduje się w gmachu waszyngtońskiego US Holocaust Memorial Museum, największą grupę stanowią właśnie Polscy.











