Psycholodzy o polityce przy świątecznych stołach

Czy w coraz bardziej podzielonej Polsce powinno się poruszać podczas rodzinnych spotkań w trakcie świąt Bożego Narodzenia tematy polityczne, skoro właśnie ta sfera życia publicznego odpowiada za potworne skłócenie rodaków?

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
25 grudnia, 2018
Post thumbnail default dark

Na to pytanie próbowali odpowiedzieć w ostatnich tygodniach liczni psychologowie, socjologowie, publicyści odwołując się zarówno do nauki, jak do tradycji. Ich opinie były zróżnicowane, ale generalnie przeważał pogląd, że właśnie w świątecznym czasie, kiedy mamy możliwość oderwania się na chwilę od bieżących problemów, aby spojrzeć na współtworzoną także przez nas rzeczywistość z pewnym dystansem, bez emocji, refleksyjnie można rozmawiać o polityce, jeżeli tylko potrafimy zachować w takiej dyskusji spokój i utrzymać nerwy na wodzy.

Podoba mi się ta propozycja, ponieważ unikanie “na siłę” trudnych tematów źle wpływa na psychikę i może mieć fatalne skutki na przyszłość. Zamiast dusić coś w sobie i popadać we frustrację, która łatwo przeradza się w agresję, lepiej to uzewnętrznić właśnie w rodzinnym gronie, chyba że nie będzie w nim zainteresowania problematyką polityczną, chociaż wydaje się to mało prawdopodobne w Polsce AD 2018.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter