– Po prostu nie wystawimy kandydatów tam, gdzie wystawiają ich inne partie opozycyjne, a tam, gdzie my wystawiamy, liczymy, że one nie wystawią – podkreślił Stefaniak.
W podobnym duchu wypowiedział się w TVP Info członek rady naczelnej PSL i radny Sejmiku Województwa Lubelskiego Marek Kos;
– My w to nie wchodzimy. Szukamy i mamy kandydatów do Senatu. Będziemy wystawiali swoich kandydatów. Idziemy swoją drogą.
Zapytany przez dziennikarza o deklaracje polityków Lewicy, że wspólne listy opozycji do wyższej izby parlamentu są już dograne odpowiedział:
– Lewica sama to wymyśliła na początku. Ona zaproponowała Koalicji Obywatelskiej wspólne listy do Senatu. Koalicja Europejska nie wypaliła, te wybory zostały przegrane, tą drogą już nie idziemy Jeżeli będą w danym okręgu wyborczym tacy kandydaci, których jesteśmy w stanie poprzeć, no to poprzemy może i lepszych kandydatów, którzy będą w danym okręgu wyborczym. Ale mamy świetne swoje nazwiska, chociażby Waldemara Pawlaka w Płocku czy Sławomira Sosnowskiego w Białej Podlaskiej.
Stefaniak stwierdził w rozmowie z PAP, że ludowcy wystawią swoich kandydatów tylko w tych okręgach, w których mają szansę zdobyć mandaty.










