Będzie on wyposażony w plansze poświęcone tej tematyce.
– Wybraliśmy przystanek przy ulicy Lwowskiej 6 nieprzypadkowo. Znajduje się idealnie na trasie przewozu i przemarszu więźniów między więzieniem a łaźnią. Dysponujemy 6 zdjęciami, które Niemcy zrobili w trakcie przemarszu. Pierwsza część planszy byłaby więc historyczna, a druga dotyczyłaby utrwalania pamięci. Ludzie, którzy zatrzymaliby się tutaj, a jest to bardzo uczęszczany przystanek, mogliby się dowiedzieć, że minęło już 80 lat od tamtych wydarzeń – powiedział krakowskiej rozgłośni prezes Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem “Pamięć o Auschwitz-Birkenau” Ryszard Lis,
“Będzie też informacja tekstowa na ten temat. Projekt realizacji przystanku został złożony już do tarnowskiego magistratu” – czytamy na stronie RK.
Członkowie Towarzystwa chcą uroczyście otworzyć przystanek przed zaplanowanymi na czerwiec tego roku obchodami 80. rocznicy pierwszego transportu, w którym znalazło się 728 mężczyzn, w zdecydowanej większości polskich więźniów politycznych. Pobyt w obozie i II wojnę światową przeżyło około 200 z nich.
Pierwszymi osadzonymi w KL Auschwitz byli niemieccy kryminaliści z Sachsenhausen, których 30 skierowano tam w maju 1940 roku, aby pełnili rolę więźniów funkcyjnych.










