Zamiast dać oryginalny tekst do przetłumaczenia znającemu dany język Polakowi (naszych rodaków da się przecież bez większego trudu znaleźć w każdym zakątku świata), zadanie to powierza się zatrudnionym w firmie ludziom, którzy – pewnie licząc na premie – ochoczo zgłaszają kierownictwu znajomość mowy innych narodów, a beztroskie szefostwo nie weryfikuje ich zdolności lingwistycznych.
No i mamy w efekcie słowne, gramatyczne oraz ortograficzne potworki, często w poważnym stopniu utrudniające zrozumienie tekstu, co w niektórych przypadkach może grozić przykrymi konsekwencjami, a nawet zagrożeniem życia i trwałym kalectwem.
Rekord w tej materii pobił chyba tłumacz instrukcji obsługi wymiany żarówki w podświetlanym globusie szkolnym “Oświetlone Świecie” (w oryginale: “Illuminated globe”) firmy Sovpol, zakupionym przez Czytelnika krakowskiego “Dziennika Polskiego” w sklepie Carrefour.
Oto pełny tekst:
- Biorą (przedsiębrać) korek zza wklęsłości.
- Wygięcie meridian globus z lekka do góry i tak pociągają zapewniane szpilki zza pólnocnego biegunu otwierający w globus.
- Pchają globus do strony. Pchnięcie w stosunku do globus od poniżej i zdejmować to zza globus swojej instalacji.
- Teraz wy możecie widzieć lampę. Zamieniają to, zastępujący to z żarówką w E14 kształt, 230V i maksymalny 25 Watt.
- Miejsce ten globus ziemska w tył ten budowa.
- Wygięcie globus meridian poniekąd do góry znowu i pchają do elementu tyłu na północy biegun (polak) kuli kuli globus.
No i chyba wszystko jasne. Można już fachowo i bezpiecznie przystąpić do operacji wymiany żarówki w “Oświetlonym Świeciu”.
Jerzy Bukowski












