Zgłosiły się do niej dwie osoby, które za pośrednictwem popularnego portalu wynajęły domki na sylwestrowy pobyt pod Tatrami.
“Mechanizm jest zawsze taki sam. Wynajmujący kuszą wysokim standardem, atrakcyjnym widokiem z okna i promocyjną ceną. Zdjęcia, które mają ilustrować ofertę to najczęściej rzeczywiście istniejące obiekty. Fotografie są najczęściej wykorzystywane bez wiedzy i zgody ich właścicieli. Osoby, które oszukano w Zakopanem najpierw wpłaciły zaliczkę. Zaraz po tym, kontakt z wynajmującym się urwał. Szansa na to, że odzyskają swoje pieniądze jest niewielka. Wykrywalność tego typu oszustów jest utrudniona, ponieważ informacje są na zagranicznych serwerach, a konta założone na tak zwanych słupów, czyli osoby w trudnej sytuacji, które użyczają przestępcom swojej tożsamości” – czytamy na stronie internetowej krakowskiej rozgłośni.
Policja radzi, żeby zachować całą dokumentację związaną z transakcją, a przed wpłaceniem pieniędzy warto poprosić o wystawienie faktury lub potwierdzenie zaliczki.
“Każdy działający legalnie obiekt turystyczny jest zarejestrowany w Urzędzie Miasta. Na stronie internetowej www.zakopane.pl w zakładce znaleźć można pełną bazę noclegową” – napisano na stronie Radia Kraków.












