Oto kolejny przykład obłędu, do jakiego doprowadza ludzi polityczne słuszniactwo (political correctness): brytyjskie tanie lotnicze EasyJet zdecydowały się wprowadzić neutralność płciową, w związku z czym pasażerowie ich samolotów nie będą witani przed startem tradycyjnymi słowami "panie i panowie", żeby nie urazić osób, które nie identyfikują się z żadną płcią.
– Chcemy, aby nasza załoga witała wszystkich na pokładzie, dlatego udzieliliśmy im wskazówek, jak najlepiej to zrobić w sposób obejmujący wszystkich – powiedział Telewizji CNN Travel rzecznik tej linii.
EasyJet nie są pionierem w tej materii. W październiku tego roku linie Air Canada ogłosiły, że zamiast sformułowania “panie i panowie” będą używać słowa “wszyscy”.