Polskie cyrki bez zwierząt?

Ostatnio w wielu polskich miastach powstają inicjatywy mające na celu doprowadzenie do zakazu występowania w nich cyrków, w których występują zwierzęta, czyli praktycznie wszystkich. Stoją za nimi organizacje zajmujące się ochroną zwierząt.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
17 lutego, 2016
Post thumbnail default dark

Także Urząd Miasta Krakowa przygotowuje na wniosek grupy radnych z klubu Platformy Obywatelskiej uchwałę w tej materii.

Prezydent Jacek Majchrowski uważa wprawdzie, że takie ograniczenia wcale nie są potrzebne, zwrócił się jednak do odpowiednich wydziałów magistratu z wnioskiem o przygotowanie takiego dokumentu.

“- Przykład powinien iść z góry. Jeśli miasto wprowadzi taki zakaz, to da sygnał mieszkańcom, żeby nie wspierali tego typu rozrywek” – powiedziała “Dziennikowi Polskiemu” współautorka rezolucji Anna Szybist.

O ewentualnym wprowadzeniu zakazu zdecydują ostatecznie sami radni. Stanowisko prezydenta nie uległo zmianie.
“- Wprowadzenie takich ograniczeń na gruntach miejskich nie spowoduje, że cyrki nie będą się pojawiać na działkach prywatnych. Władze Krakowa będą natomiast za każdym razem reagować, jeśli otrzymają informacje o dręczonych w cyrkach zwierzętach” – stwierdziła w rozmowie z gazetą rzeczniczka prezydenta Monika Chylaszek.

Z inicjatywy radnych zadowoleni są członkowie Krakowskiej Koalicji na Rzecz Cyrku bez Zwierząt. Pod ich internetową petycją o wprowadzenie zakazu podpisało się ponad 2 tysiące osób.

“- To jeszcze nie koniec, bo odpowiednia uchwała w tej sprawie dopiero jest przygotowywana. Los zwierząt występujących w cyrkach powinien budzić niepokój. Nie wiemy, w jakich warunkach są one przetrzymywane i trenowane. Żaden cyrk nam nie przekazał informacji na ten temat” – powiedziała “Dziennikowi Polskiemu” Natalia Jaguś z Koalicji.

Na zakaz występowania cyrków ze zwierzętami zdecydowały się już m.in. Słupsk i Warszawa.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter