“Zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Polski nie maleje – przeciwnie, może być jeszcze większe!” To sygnał, że Warszawa dąży do dalszego instytucjonalnego wzmocnienia współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi. Dla wielu środowisk polonijnych w USA bezpieczeństwo Polski pozostaje jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej.
Co dokładnie zaproponowała Warszawa
Kluczowe słowo w tej propozycji to “stała”. Obecnie w Polsce stacjonuje około dziesięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy, ale większość z nich przebywa w kraju rotacyjnie – przyjeżdża na określony czas i jest zastępowana przez kolejne pododdziały. Stany Zjednoczone posiadają w Polsce kilka stałych instalacji wojskowych i dowództw, jednak nie funkcjonuje tu duża, kompleksowa baza operacyjna na wzór niemieckiego Ramstein. To, o co teraz zabiega Warszawa, to zmiana tej formuły – stała baza tego typu oznaczałaby nie tylko symboliczne potwierdzenie sojuszu, ale też długoterminowe wzmocnienie systemu odstraszania na wschodniej flance NATO.
Na konferencji prasowej w Warszawie Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że pismo do Hegsetha jest wynikiem małej „ofensywy dyplomatycznej” rządu – wcześniejszej rozmowy szefa MON z szefem Pentagonu oraz wizyt wiceministrów obrony w Waszyngtonie – a także kontaktów na najwyższym szczeblu politycznym między Warszawą a Waszyngtonem. Pytany o reakcję strony amerykańskiej, minister przyznał, że „druga strona oczekuje naszych zgłoszeń, oczekuje też jeszcze więcej szczegółów”, nad którymi resort pracuje. Zaznaczył również, że Waszyngton oczekuje „zaangażowania finansowego”, co jest przedmiotem analiz prowadzonych przez polski rząd. „Stworzymy takie warunki, które będą atrakcyjne dla naszego amerykańskiego partnera” – zapewnił.
Ile Polska już płaci
Wbrew obiegowej opinii obecność amerykańskich żołnierzy nie jest dla Polski darmowa. Według ministra obrony Polska przeznacza obecnie około 15 tysięcy dolarów rocznie na wsparcie pobytu każdego stacjonującego w kraju żołnierza USA. Polska przeznacza też na obronność jeden z najwyższych w NATO odsetków produktu krajowego brutto. Te liczby mają w rozmowach z Waszyngtonem znaczenie podwójne: pokazują, że Polska traktuje sojusz poważnie, ale też zapowiadają, że stała baza będzie wiązała się z dodatkowymi, wieloletnimi zobowiązaniami finansowymi.
Mapa amerykańskiej obecności
Choć w Polsce nie ma dużej, kompleksowej bazy operacyjnej, miejsc stacjonowania i instalacji wojsk USA jest wiele. Duże znaczenie ma Powidz w Wielkopolsce – lokalizacja jednego z głównych magazynów sprzętu i uzbrojenia Army Prepositioned Stocks (APS) w Europie. W Poznaniu mieści się Camp Kościuszko, siedziba Wysuniętego Dowództwa Dywizyjnego USA. W Redzikowie na Pomorzu działa baza systemu obrony przeciwrakietowej Aegis Ashore. Amerykańskie brygady pancerne korzystają z poligonów w Drawsku Pomorskim i Żaganiu. Obecność wojsk USA w Polsce wynika z misji NATO Wzmocnionej Wysuniętej Obecności (eFP) prowadzonej od 2017 roku, a także z umów dwustronnych oraz operacji Atlantic Resolve. Nowa stała baza byłaby kolejnym jakościowo innym krokiem.
Niejednoznaczne nastroje
Propozycja pojawia się w momencie, gdy nastroje Polaków wobec amerykańskiej obecności są podzielone. Według sondażu agencji IBRiS, opublikowanego tego samego dnia przez Radio Zet, nieco ponad czterdzieści cztery procent respondentów popiera pomysł nowej amerykańskiej bazy, a około czterdziestu jeden procent jest mu przeciwnych. To podział niemal po połowie, który odzwierciedla szersze wahania zaufania do Stanów Zjednoczonych pod przywództwem Donalda Trumpa. Dla Polonii w USA, która od dekad jest naturalnym łącznikiem między Warszawą a Waszyngtonem, te liczby pokazują, że temat bazy nie jest w Polsce przesądzony – i że rozmowa o nim dopiero się zaczyna.
Najważniejsze fakty
- Co: Polska przekazała USA oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojskowej Stanów Zjednoczonych. Ogłosił to m.in. obrony Władysław Kosiniak-Kamysz (X, 3 czerwca 2026).
- Stan obecny: ok. 10 tys. żołnierzy USA w Polsce, głównie rotacyjnie; brak dużej, kompleksowej bazy operacyjnej. Ostateczna decyzja należy do strony amerykańskiej i – jak zaznaczył minister – „nie została jeszcze podjęta”.
- Źródła: wpis Kosiniaka-Kamysza na platformie X, TVN24, Rzeczpospolita, Wirtualna Polska, TVP Info.
Śledzimy temat dalej na poland.us. Do szczegółowego katalogu polonijnych firm i instytucji w USA odsyłamy do PolishPages.com.
📱 Pobierz aplikację PolishPages:
App Store (iPhone) | Google Play (Android)











