Polska nie jest jak “Titanic”

Całe swoje wystąpienie na wczorajszej konwencji Koalicji Obywatelskiej kandydatka tej formacji politycznej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska oparła na metaforze orkiestry z "Titanica". Zbudowała ją jednak całkiem błędnie.

File5e40ac4024fdaauthor202002092005
Jerzy Bukowski
8 października, 2019
Post thumbnail default dark

Owszem, muzycy nie odłożyli instrumentów aż do momentu, kiedy statek zaczął szybko zanurzać się w lodowatej wodzie, ale czynili to z pełną świadomością wielkiej tragedii, a nie z powodu beztroski i nieumiejętności patrzenia w najbliższą przyszłość. Dodawali otuchy spanikowanym pasażerom wykazując ogromny hart ducha i poczucie zawodowej odpowiedzialności.

Kidawa-Błońska nie miała więc racji twierdząc, że Zjednoczona Prawica zachowuje się niefrasobliwie, ponieważ jej politycy poważnie wykonują swoje obowiązki, a Polska spokojnie płynie ku bezpiecznej pomyślności i wszelkie porównania jej do “Titanica”, a rządzącej nią formacji do grającej na nim orkiestry są nieuprawnione.

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Post
Filter