Z Płocka do Jerozolimy – bezpiecznie i bez przeszkód
Wyjazd, któremu przewodniczył biskup ordynariusz, był swoistym zwieńczeniem obchodów 950-lecia Diecezji Płockiej, trwających przez cały ubiegły rok. Pielgrzymi nawiedzili najważniejsze miejsca związane z życiem Chrystusa: Betlejem, Nazaret, Jerozolimę, Kanę Galilejską, Betanię oraz Ein Karem. Uczestnicy podkreślają, że program pielgrzymki został zrealizowany bez przeszkód, a pobyt przebiegał w atmosferze spokoju. „Czuliśmy się bezpiecznie. To był czas głębokiej modlitwy i umocnienia wiary” – zaznaczają pielgrzymi.
Ziemia Święta czeka na pielgrzymów
Pielgrzymka miała znaczenie wykraczające poza jubileusz diecezji. Jak mówi s. Szczepana z Domu Pokoju w Betlejem, lokalna wspólnota chrześcijan od dawna oczekuje na powrót pielgrzymów. „Mieszkańcy żyją dzięki pielgrzymom i dla pielgrzymów” – podkreśla elżbietanka. Obecność wiernych z całego świata stanowi dla nich nie tylko wsparcie duchowe, ale również materialne.
Podobnie wypowiada się o. Jerzy Kraj, gwardian franciszkańskiego klasztoru w Ein Karem, mieszkający w Izraelu od czterdziestu lat. „Przeżyliśmy tu chwile znacznie trudniejsze niż obecne. Dlatego zapraszamy wszystkich, którzy mogą przyjechać: Ziemia Święta czeka!” – powiedział zakonnik w rozmowie z biskupem płockim.
Wielokrotnie zapraszał do Ziemi Świętej na łamach Vatican News także łaciński patriarcha Jerozolimy kard. Pierbattista Pizzaballa, mówiąc, że jest to jakby zagłębienie się w „piątą Ewangelię”.
Ziemia Święta to nie tylko sanktuaria
O. Kraj przypomina, że Ziemia Święta to nie tylko sanktuaria i miejsca związane z życiem Jezusa, ale również „żywe kamienie” – chrześcijanie, którzy tam mieszkają. Z powodu wojny w Strefie Gazy i drastycznego spadku liczby pielgrzymów wielu z nich utraciło podstawowe źródła utrzymania. Turystyka pielgrzymkowa stanowi dla miejscowej ludności jedno z głównych źródeł dochodu, a brak odwiedzających oznacza realne trudności ekonomiczne dla rodzin chrześcijańskich.
Pielgrzymi z Płocka podkreślają, że ich obecność była nie tylko osobistym przeżyciem duchowym, ale również wyrazem solidarności z Kościołem w Ziemi Świętej. Choć Rok Jubileuszowy, przeżywany pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”, dobiegł końca, chrześcijanie mieszkający w Izraelu nie tracą nadziei na powrót pielgrzymów.











