Polonijny Borowski

Poważny polityczny spór o członkostwo Antoniego Macierewicza w sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych odsunął w cień liczne kontrowersje, jakie spowodowało powierzenie Markowi Borowskiemu przewodniczenia Komisji Łączności z Polakami za Granicą.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
27 listopada, 2007
Post thumbnail default dark

Demokracja ma oczywiście swoje nieubłagane prawa, ale pewnych decyzji można w niej uniknąć, zwłaszcza jeśli są one kontrowersyjne. Wybranie przedstawiciela postkomunistów na przewodniczącego komisji, mającej zajmować się kontaktami z Polakami, spośród których wielu pozostało po 1945 roku na obczyźnie z powodu niezgody na powrót do rządzonej przez komunistyczny reżim ojczyzny nie jest chyba najlepszym posunięciem. Można mówić o braku szacunku dla nich, jeśli nie wprost o działaniu na granicy prowokacji.

A przecież to właśnie organizacje, skupiające polskie uchodźstwo polityczne i żołnierskie, są bardzo aktywne w krajach swoje osiedlenia i one utrzymują bliskie związki z Rzeczpospolitą, chcąc jej pomagać na różne sposoby, m.in. na arenie międzynarodowej. Wybór Borowskiego na pewno nie ułatwi im owocnej współpracy z macierzą, lecz wywoła zupełnie niepotrzebne konflikty oraz napięcia.

Już podnoszą się więc z ich strony pierwsze głosy oburzenia na rozdającą teraz parlamentarne karty Platformę Obywatelską, że postanowiła wyrządzić im niezasłużony afront. Zamiast rzeczowo skonsultować tę decyzję personalną z najważniejszymi i największymi spośród nich, zafundowano przykrą niespodziankę całej oddanej sercem i czynem ojczyźnie Polonii.

Cytowany przez “Nasz Dziennik” Roman Rychlicki z Zarządu Unii Patriotów Polskich w Niemczech tak komentuje ten fatalny wybór: “Jestem w Niemczech dość długo i dużo ucierpiałem od reżimu reprezentowanego przez tego typu ludzi. Nie mam nic osobistego do pana Borowskiego, ale nie interesuje mnie kontakt z takimi osobami. Jestem pewien, że osoba Borowskiego jeszcze bardziej skłóci Polonię.”

Dalej idzie w swym komentarzu Bolesław Kruszewski ze Stowarzyszenia “Lechia”: “Jest to dla mnie osobiście wręcz haniebny wybór, który nigdy nie przysłuży się Polonii, a tylko jej zaszkodzi.”

Mam prawo domniemywać, że podobne opinie wygłoszą wkrótce również reprezentanci wielu innych polskich organizacji, działających od dawna w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie. Trudno bowiem oczekiwać od nich entuzjazmu w stosunku do człowieka, który niczym się do tej pory nie wyróżnił, jeżeli chodzi o współpracę z mieszkającymi na obczyźnie rodakami, a kojarzony jest z formacją polityczną, uważaną za ideowego spadkobiercę komunistycznego reżimu. Jak traktowały Polonię władze PRL, nie trzeba zaś przypominać PT użytkownikom portalu poland.us

Jerzy Bukowski

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter