Polak Polakowi… przyjacielem?

W mentalności Polaków panuje , niestety, stereotyp, iż Polak Polakowi jest wrogiem, katem itp. Potwierdzają to liczne informacje, którymi "karmią" nas media krajowe. Bardzo rzadko słyszymy o pozytywnych relacjach między nami. No, może przy okazji zbiórek świątecznych itp. Czasami jeden przykry fakt rzutuje na opinię społeczną o całości problemu.

Glos polonii w usa
Głos Polonii w USA
13 maja, 2008
Post thumbnail default dark

W “Gazecie Olsztyńskiej” z dnia 09.05.2008r podano bulwersującą informację o tym, że “W biurze posła SLD każą płacić za darmowe paczki żywnościowe”. Z artykułu wynika, że najubożsi płacą 5 zł. za wpisanie na listę chętnych na paczki żywnościowe, które przecież są i powinny być darmowe. Za jedną, wspólną paczkę każdy członek rodziny płaci po 5 zł. Nie da pieniędzy – następnej już nie otrzyma.

Sytuacja, rzeczywiście, paradoksalna i szokująca. Nasze społeczeństwo często traktuje nieufnie niektóre akcje dobroczynne. Po lekturze tego artykułu, który słusznie piętnuje taki stan rzeczy, nieufność wzrośnie. A przecież tego typu zachowania nie są, głęboko w to wierzę, obligatoryjne.

Polacy chcą i potrafią pomagać biednym czy pokrzywdzonym. Często robią to anonimowo, po sąsiedzku czy okazyjnie, na ulicy. Świadczą o tym, chociażby, zbiórki na leczenie ciężko chorych, na odbudowę Centrum Zdrowia Dziecka itp. Chętnie wysyłamy sms-y. które pomagają ciężko doświadczonym przez los dzieciom i dorosłym. Pomagamy starszym lub niepełnosprawnym sąsiadom i znajomym. Nie jesteśmy źli i nie chcemy , aby oceniano nas na podstawie incydentalnych zdarzeń.

Instytucja wolontariatu staje się w Polsce coraz powszechniejsza. I co w tym jest najpiękniejsze? Ogromna ilość młodych, uczących się jeszcze ludzi. Pomagają, bo tego chcą, bo czują taką potrzebę. Społeczeństwo dostrzega ich wysiłki i nagradza za nie. Nie pieniędzmi, lecz wyróżnieniem i nagłaśnianiem takich pozytywnych postaw.

Zwykli, prości, jak mówi się o nas, ludzie najczęściej są życzliwi. Gdy pytamy o drogę lub prosimy o szklankę wody, otrzymujemy to z uśmiechem. Pewnie, że spotykamy na naszej drodze również gburów, złośliwców i złodziei. Takich osobników omijajmy z daleka.

Każde społeczeństwo jest zróżnicowane również pod względem etycznym, moralnym. Polacy nie są inni. Nie wmawiajmy jednak sobie, że drugi człowiek jest naszym wrogiem, że mamy to w genach. Doceńmy dobro, którego wielkie pokłady znajdują się w nas, POLAKACH.

Bernadeta Chyrzyńska

Newsletter Dziennika Polonijnego

Zostaw pierwszy komentarz

Głos Polonii w USA – Beata

Głos Polonii w USA

New York, NY
  • Zweryfikowany
  • EN
    EN
  • PL
    PL
Profil firmy
Post
Filter