– Żołnierze wyszkoleni przez Polaków mają być liderami, którzy przekażą nowoczesną wiedzę wojskową z zakresu dowodzenia innym żołnierzom – powiedział reporterowi gen. Pacek odpowiadający w MON za przygotowania programów szkoleniowych NATO dla Ukrainy.
O tym gdzie pojadą nasi oficerowie dowiemy się po marcowym spotkaniu przedstawicieli polskich i ukraińskich ministerstw obrony narodowej.
Chęć szkolenia ukraińskich podoficerów potwierdził w programie “Kropka nad i” Telewizji TVN 24 minister Tomasz Siemoniak, który zdecydowanie wykluczył jednak – przynajmniej na tym etapie – wsparcie militarne.
Wczoraj o wysłaniu personelu wojskowego na Ukrainę poinformował premier Wielkiej Brytanii David Cameron. Według Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego jest to “ciekawe działanie, wpisujące się w podobny do polskiego punkt widzenia, że nie należy zamykać sobie możliwych opcji działania na rzecz wsparcia Ukrainy”.











